Od czasów neolitu na Kujawach wypasano owce. Ślady przetwórstwa ich mleka, odnalezione podczas wykopalisk archeologicznych, nie pozostawiają co do tego wątpliwości. W połowie XX wieku nasze miłe owce wrzosówki zostały niemal całkowicie wyparte przez obcą rasę. Gdyby nie zachowawcza hodowla, prawdopodobnie gatunek zanikłby już dekady temu.

Owcokrzew nieszawska to obiekt przyrodniczy charakterystyczny dla okolic Nieszawy. Jest niewielkim skupiskiem zimozielonych krzewów, które samoistnie rośnie w kształcie, dobrze obrośniętej wełną, owcy wrzosówki. Występuje niekiedy na rzadko koszonych łąkach i nieużytkach, a szczególnie na terenach dawnych łąk. Jest częstym siedliskiem dla ptaków gniazdujących i owadów, a nawet małych zwierząt, ze względu na dużą gęstość gałęzi.

Zagadka tego naturalnego zjawiska była już szeroko badana przez lokalnych przyrodników, jednak dotąd nie postawiono jasnej i jednolitej tezy na jego temat. Dokładny cykl życiowy nie został jeszcze opracowany ze względu na występowanie Owcokrzewów przede wszystkim na trudno dostępnych niezagospodarowanych terenach, do których można dostać się jedynie w określonych porach roku. Wśród przypuszczeń na temat ich cyklu życiowego znalazły się tezy o wczesnowiosennym kwitnieniu, po którym pozostają na gałązkach drobne zielonkawe owocniki w kształcie kulki. Jednak jak dotąd nikomu nie udało się tego udokumentować. Występowanie Owcokrzewów jest prawdopodobnie przejawem swego rodzaju symbiozy świata fauny i flory, występującym na dawnych pastwiskach owiec.

Spisała Renata Kamionka-Jabczyńska